BEZSTRESOWE WYCHOWANIE A FUNKCJONOWANIE DZIECKA W PRZEDSZKOLU

 

 

     Czym jest wychowanie? Wed?ug prof. Antoniny Guryckiej na proces wychowawczy sk?adaj? si? cztery czynniki tworz?ce dynamiczny uk?ad. S? to: cel wychowawczy, sytuacje wychowawcze organizowane przez nauczyciela, do?wiadczenia zdobyte przez wychowanka w procesie wychowawczym oraz zmiany zachodz?ce w osobowo?ci wychowanka pod wp?ywem do?wiadcze?.

     Porównuj?c t? definicj? z za?o?eniami wychowania bezstresowego, warto zastanowi? si?, czy w tym drugim przypadku w ogóle mo?na mówi? o „wychowaniu”. Jaki jest bowiem udzia? doros?ych w procesie wychowania bezstresowego? Pe?na akceptacja ogromnej swobody w dzia?aniu i zachowaniu dziecka, znikome oczekiwania i wymagania, brak zakazów, konsekwencji czy kar za niew?a?ciwe zachowanie – wszystko to wskazuje na zdecydowanie ograniczone oddzia?ywanie wychowawcze rodziców. Dziecko wychowuje si? samo. Wed?ug tej teorii brak nakazów i eliminowanie stresów ma zapewni? mu beztroskie i szcz??liwe dzieci?stwo.

     Czy jednak na pewno szcz??liwe? Ca?y ?wiat kr?ci si? wokó? dziecka; gdy jest ma?e, doro?li podporz?dkowuj? si? najpierw jego potrzebom, a w miar?, jak ro?nie – jego kaprysom i ??daniom. Maluch szybko uczy si?, w jaki sposób natychmiast osi?ga? swoje cele – tupie, krzyczy, z?o?ci si?, obra?a. Kilkulatek zaczyna decydowa? o sobie – zim? wyjdzie z domu bez szalika, bawi si? do pó?nych godzin nocnych… i uczy si?, ?e poprzez manipulacj? czy protest jest w stanie „rz?dzi? ?wiatem”. Z ka?dym dniem staje si? coraz bardziej roszczeniowy, a rodzice, przekonani, ?e zapewniaj? swojej latoro?li szcz??liwe dzieci?stwo, kreuj? u pociechy postaw? ma?ego tyrana, który na ka?dym kroku sprawdza granice i testuje opiekunów.

     Rodzi si? pytanie, czy m?ody cz?owiek wychowywany bez stawiania granic naprawd? jest szcz??liwy? Naturalna relacja rodzic – dziecko zosta?a zaburzona, dominacja dziecka nad doros?ymi zak?óca jego poczucie bezpiecze?stwa. Nie uczy si? regu?, które rz?dz? ?yciem, nie rozumie, ?e inne dzieci i doro?li te? maj? swoje prawa, jest skoncentrowane na sobie, a zbyt du?a „moc decyzyjna” wzbudza w nim niepokój, uczucie osamotnienia, a w konsekwencji wyzwala agresj?, która jest niczym innym, jak wo?aniem o zainteresowanie ze strony rodzica. Nie potrafi te? zmierzy? si? ze stresem, bo wcze?niej nie mia?o okazji tego prze?wiczy?.

     Wyrastanie bez granic mo?e rodzi? ró?ne negatywne skutki, g?ównie w sferze stosunków mi?dzyludzkich; brak empatii, brak poczucia taktu, skupianie si? na sobie (egocentryzm), tyranizowanie otoczenia, niepewno?? i dezorientacj?. Wi?kszo?? rodziców w pewnym momencie u?wiadamia sobie problem, cz?sto bywa tak przy okazji pos?ania dziecka do przedszkola. To, czy i jakie zasady maluch przyswoi? sobie w domu, ma przecie? ogromny wp?yw na jego funkcjonowanie w przedszkolu. Czasem zderzenie z przedszkoln? rzeczywisto?ci? bywa dla „szcz??liwego” dotychczas dziecka bardzo trudne. W ka?dej placówce edukacyjnej obowi?zuj? przecie? okre?lone zasady, a dziecko „wychowywane” bezstresowo do tej pory nie mia?o okazji pozna? ?adnych norm. Je?eli jednak rodzice s? przekonani o potrzebie zmiany metod wychowawczych i zdecydowani wspó?pracowa? w tej materii z przedszkolem, istnieje szansa, ?e maluch do?? szybko pozna, zaakceptuje i zacznie stosowa? przyj?te w placówce zasady.

     Po oprotestowaniu rozstania z opiekunem (cz?sto gwa?townym) dziecko zostaje w przedszkolu z nauczycielem i grup? innych dzieci. Trudno mu zaakceptowa?, a tym bardziej stosowa? si? do „dziwnych”, bo nieznanych zwyczajów. Nie rozumie, dlaczego ma je?? kanapk?, siedz?c przy stoliku, odk?ada? przejrzan? ksi??k? na pó?k?, czy wychodzi? na spacer akurat wtedy, kiedy chce si? bawi? klockami. Jest zupe?nie zdezorientowany - nagle obca osoba ogranicza jego swobod? i narzuca ca?kiem nowy sposób post?powania. Nauczyciel inaczej ni? mama reaguje na jego zachowania, a przecie? do tej pory nikt nie mówi? mu, ?e czego? nie wolno, ?e czego? si? nie powinno.

     Nauczyciele wiedz?, w jaki sposób – ?agodnie, a zarazem skutecznie – wprowadzi? swoich wychowanków w przedszkolne zasady. Znaj? i dobrze rozumiej? potrzeby dzieci w wieku przedszkolnym, dzi?ki czemu porz?dkuj? dzieci?cy ?wiat. Pierwszy krok to ustalenie granic i pomoc w ich przestrzeganiu. Jednym ze sposobów jest na przyk?ad wspólne opracowanie kodeksu grupy – zbioru zasad obowi?zuj?cych wszystkie dzieci. Kolejna wa?na sprawa, o której nale?y pami?ta?, dotyczy komunikatów kierowanych do dzieci. By odnios?y po??dany skutek, musz? by? krótkie i jednoznaczne. Wszystkie, zarówno te zawarte w kodeksie grupy, jak i te podawane na bie??co, powinny mie? pozytywny charakter. Uzgadniamy, co wolno w przedszkolu, a nie, co jest zakazane; dzieciom ?atwiej jest przyj?? zasad? „dzielimy si? zabawkami” ni? „nie wyrywamy sobie zabawek”. Prawid?owo formu?owane komunikaty koncentruj? uwag? dziecka na zachowaniach akceptowanych spo?ecznie, czyli ucz? zasad. Je?li wystarczaj?co cz?sto przedszkolak otrzymuje informacj?, „jak trzeba”, w ko?cu przyswoi sobie nowe zachowania. Prawid?owe polecenie to na przyk?ad: „Zdejmij kapcie”; dopiero po wykonaniu tej czynno?ci wydajemy kolejne: „W?ó? kapcie do worka”. W?a?ciwie sformu?owany komunikat jasno wskazuje dziecku, czego od niego oczekujemy, przyk?adowo – niewiercenia si? na krze?le. Czy powiedzenie: „B?d? grzeczny” wyja?nia nasze intencje? Oczywi?cie nie. Nale?y powiedzie? konkretnie: „Sied? spokojnie”.

     Nie mniej istotn? spraw?, wa?n? zw?aszcza w odniesieniu do dzieci z trudno?ciami w podporz?dkowaniu si? regu?om, s? cierpliwo?? i konsekwencja. Raz ustalona umowa musi obowi?zywa? zawsze, bez wzgl?du na okoliczno?ci, i wszystkich, zarówno dzieci, jak i doros?ych. Warunkiem skutecznego oddzia?ywania wychowawczego jest dostrzeganie i nagradzanie wysi?ków dziecka, czyli pozytywne wzmacnianie zachowa? akceptowanych spo?ecznie. Ciep?y gest, u?miech czy pochwa?a w obecno?ci rodziców sprawi, ?e dziecko b?dzie zmotywowane do powtarzania takich zachowa?. We w?a?ciwie zorganizowanym ?rodowisku wychowanek stopniowo poznaje swoje prawa i obowi?zki, uczy si? respektowa? zasady i wymaga? tego samego od innych. Jasno okre?lone granice otwieraj? przed nim przejrzyst? przestrze?, która wspiera i motywuje, dodaje odwagi i u?atwia kontakty z grup?.

     Z czasem dziecko uczy si? rozpoznawa? sygna?y nie tylko werbalne, ale równie? mimiczne wysy?ane w przypadku naruszenia czyjej? autonomii. Je?li nauczyciel i rodzice wspólnie wypracuj? wychowawczy consensus, ujednolic? niejednokrotnie sprzeczne wymagania, zapewni? swoim podopiecznym dobry start w ?wiat relacji mi?dzyludzkich, w których normy i zasady s? czym? naturalnym, powszechnym i ze wszech miar po??danym.

 

Na podstawie artyku?u Alicji Dorozi?skiej opracowa?a Katarzyna Bartkowicz - Zapa?nik

Przedszkole Publiczne nr 32, zlokalizowane jest na osiedlu Nowe Miasto przy ulicy Podwis?ocze 26 a. Jest to budynek pi?trowy, umiejscowiony w?ród bloków dziesi?ciopi?trowych a Gimnazjum nr 7. Wi?kszo?? przedszkolaków ucz?szczaj?cych do tej placówki, zamieszkuje przyleg?e bloki.
Na terenie posesji, znajduje si? pi?kny ogród, zw?aszcza wiosn? i latem, kiedy wszystkie krzewy i drzewka kwitn?. W ogrodzie tym jest kolorowy i niezb?dny sprz?t do zabaw ( dwie piaskownice, drabinki, rakieta, ?aweczki i stoliki ).
Realizacja: BigCom